„Bowie w Warszawie”, Dorota Masłowska

David Bowie w 1976 wysiadł na Dworcu Głównym, przeszedł się po stolicy i kupił płytę „Śląska” w pobliskiej księgarni. I do tej Warszawy, miasta dyszącego w szarzyźnie komuny, zagląda Dorota Masłowska. Pretekst mamy więc muzyczny, ale w tle historii słychać raczej inny podkład, trochę bigbitowy, a trochę po polsku groteskowo-poważny.